czwartek, 30 stycznia 2014

nowe oczy

Po ostatnim niezbyt udanym eksperymencie z lalowymi oczami z modeliny usiadłam do kolejnej próby. Co myślicie? Oj nazbierało mi się już tych dziwnych oczu całkiem sporo... Nie pisałam Wam jeszcze dlaczego się za to zabrałam :) Chciałam dla odmiany zrobić małą serię lal (jak widzicie cztery egzemplarze uzupełniam w dodatki), które nie byłyby do nikogo konkretnego podobne! Jak na razie z każdego zdjęcia bije senność:)