środa, 18 czerwca 2014

torba dla dziewiarki

Lale lalami ale czasem trzeba uszyć coś praktycznego! :) Tym razem wymyśliłam torbę do zadań specjalnych. Torba ta była prezentem dla mojej mamy, która po latach przerwy wróciła do robienia na drutach. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze pochwalę się jej swetrzyskami, bo są nieziemskie! Zaplanowałam więc szeregi przegródek na druty i nożyczki , oraz dodałam śliską podszewkę, żeby wełna nie haczyła o tkaninę. W środku zmieści się spokojnie kilka motków na zapas a nawet wielki sweter w trakcie wykańczania. Chyba uszyję sobie podobną... :)