poniedziałek, 1 grudnia 2014

firmowy

Takiego ktosia szyłam niedawno :) Bardzo sympatyczny chłopak z futrzaną czuprynką... Uszyty został według ilustracji a więc według projektu grafika (ilustracje są oczywiście własnością firmy, ale pokazuję je Wam dla porównania). Spodobał się!
A jeśli zastanawiacie się czemu tak znikłam to powody są prozaiczne- mniej szycia, więcej "normalnej" pracy równa się mniej bloga albo zero bloga. Taaa... Jednak raz na jakiś czas tu zajrzę :) Przepraszam, ale zdarza mi się ostatnio nie odpowiedzieć na maila z zapytaniem o zamówienia, powody są te same. Wsiąkam, w tym roku szycia na gwiazdkę nie będzie, przeżyjecie?