poniedziałek, 17 sierpnia 2015

niebo

Najlepszy dzień na "spadające gwiazdy" wprawdzie przegapiliśmy, ale następna noc też była piękna! Zakokoniliśmy się w namiocie w obawie przed komarami, wystawiliśmy łby, ja kontemplowałam a Tomek zrobił kilka zdjęć. Niezapomniane... Patrzyliście ostatnio w niebo?





7 komentarzy:

Koza domowa pisze...

Patrzę ostatnio codziennie...jest tak niesamowite. :) Piękne fotografie!

KarolinaPe pisze...

Wakacje pod namiotem w lipcu: mąż wyprowadza syna (5lat) w nocy na siku i ten nasz syn cały zaspany i nieprzytomny prawie: " Patrz tata jakie piękne niebo"... I ja wykokoniłam się z namiotu na ten zachwyt. Popatrzyłam sobie na niebo.... Pozdrawiam.

HappyAlimak pisze...

Tak, codziennie (i conocnie:) patrzę w niebo, i to z różnych względów;) a noc spadających gwiazd spędziłam leżąc na kocu, na kamieniach (super masaż!:) i ze wzrokiem skierowanym ku niebu...cudnie!:) ..i nawet komarów nie było, zamiast tego koci towarzysze przyszli;)
Zapraszam do siebie na poznanie nieba z innej strony - temat "o latających stworach" i "Zatem.. do dzieła!":)
..piękne zdjęcia wykonał Twój Tomek, kiedyś próbowałąm ale chyba za bardzo namieszałam w opcjach aparatu i nie wyszły mi takie, jakbym tego chciała, czyli takie jak Tomka:)
Pozdrawiam cieplutko:)

Miri :) pisze...

to niebo było przepiękne ja też akurat tego dnia nocowałam w namiocie i gdy tylko zobaczyłam niebo omało nie zemdlałam z oczarowania. A te zdjęcia świetnie oddają piękno tego nieba.

Anna K. pisze...

Udało mi się dostrzec 5 spadających cudeniek... Na wsi, gdzie mało sztucznego światła niebo wygląda bajecznie.

JulaBlanka pisze...

Niesamowite zdjęcia. Sama nie widziałam aż tak pięknego nieba.

Może obserwacja? http://scrapmaniaa.blogspot.com/

Aga Plieth pisze...

Dziewczyny, tak mi miło czytać Wasze wrażenia i opowieści, dziękuję za każdy komentarz i każde słowo!
HappyAlimak, Tomek jest taki dociekliwy technicznie, to dlatego! Ja też się gubię w opcjach aparatu :P
KarolinaPe, fajnego masz synka!
Anna K. Otóż to- na wsi widać całkiem inaczej. Teraz znów jesteśmy w Gdańsku i nic nie ma na niebie :(
JulaBlanka, zaraz do Ciebie zaglądam!
Koza Domowa, dziekujemy!
Uściski dla Was!