piątek, 6 listopada 2015

jak maluję lalę? film!

Od bardzo dawna chciałam Wam pokazać jak się odbywa cały proces przygotowywania lal. Zauważyłam, że najbardziej interesuje Was malowanie buziek i z chęcią oglądacie takie zdjęcia, kiedy pojawiają się na Fb.
Marzyłam o nagraniu filmiku, ale nie było łatwo. Trudności techniczne i totalny brak doświadczenia z filmami... Nasza kamera robiła jakieś ogromniaste pliki, przy których komputer nie chciał działać. Niedawno Tomek oświecił mnie, że przecież nagrywa się filmy aparatem, nawet lepsze, więc spróbowaliśmy. Nie powiem, że łatwo jest zawiesić aparat nad stołem, na którym maluję i mieć przy tym kontrolę nad kadrem, było tak:



ale! Jakoś się udało! 
Wybaczcie proszę drżący obraz, światło i inne drobne skuchy :) Ważne, że jest pierwszy film. Premiera :) Strasznie podekscytowana zmykam i życzę Wam miłego oglądania Agi przy pracy:P

9 komentarzy:

HappyAlimak pisze...

Wow!! No jestem pod wrażeniem:) Wspaniale!!! A filmik zrobiony tak, jakby wcale nie był Twoim/Waszym pierwszym, wyszedł bardzo profesjonalnie!:) To już teraz wiem, jak maluszjesz te cudowne buźki:)
Pozdrawiam radośnie:) i dalszych sukcesów życzę:) (i tych do zmalowania i tych filmowych!:)

Aga Plieth pisze...

Happy Alimak, dziękuję Kochana! Ja tam widzę, że wiele mu brakuje, ale przynajmniej dokumentacja jakaś jest :) Ja tez cieplutko pozdrawiam!

aga pisze...

No i wyszło gicio! Profeska! :-)I jaki fajny podkład muzyczny. Kapitalnie!!! Gratuluję premiery! :-)
Aga

Beata Gostomska pisze...

Bardzo się udało, a lala- cudmiód:)

Bea pisze...

Cudowna! Piękny filmik!

Agnieszka - Ogródek Talentów pisze...

Super filmik :-) Fajnie podglądnąć czyjąś pracę :-)

Koza domowa pisze...

Uwielbiam takie posty "od kuchni"!

Aga Plieth pisze...

Bardzo bardzo mi miło! Dziękuję Wam za każde dobre słowo! :)

Al lienor pisze...

Świetnie się oglądalo, jak tworzysz tę niesamowita twarzyczkę.
Ja nawet nie potrafię powiedzieć, czy film gdzieś drżał - tak mnie wciągnął proces twórczy.