poniedziałek, 21 grudnia 2015

Ricardo

Oto lalek, dla którego "montowałam" miniaturowe słuchawki. Ci z Was, którzy śledzą MojePokoje na fb słuchawki już widzieli, ale lalka musiałam przez jakiś czas trzymać w tajemnicy. Ricardo ma ulubioną koszulkę, wypasione, sportowe butki i uroczy szary sweterek, który cierpliwie wydziergałam.
Dzisiaj dostałam kilka zdjęć portretowanego razem z lalą (przyznajcie, że bawili się wspaniale!) i mój poniedziałek jest radosny jak żaden inny:) To naprawdę niepowtarzalne uczucie i wewnętrzny chichot jakoś mi nie mija...















5 komentarzy:

karolina-g pisze...

rewelacja!
świetny lalek, szczegóły jak zwykle dopieszczone i wspólne zdjęcia bombowe :D

Aga Plieth pisze...

Dziękuję! Miło mi bardzo i pozdrawiam cieplutko!

HappyAlimak pisze...

:))) ależ świetny lalek!:))) podobieństwo mistrzowskie!! zdolniacha z Ciebie!:) pozdrawiam:)

Anna K. pisze...

Dawno nie widziałam czegoś tak wspaniałego - uśmiecham się, bo zdjęcia - zarąbiste - brak mi słów.

Aga Plieth pisze...

HappyAlimak, dziękuję i pozdrawiam cieplutko!
Anna K. ja też uśmiecham się do tych zdjęć, Ricardo jako model spisał się na medal :)