wtorek, 27 października 2015

z dala od domu

nabiera się dystansu.














Tęskniłam, choć wieś jak zawsze koi. Teraz jest moc: pół domu przeorganizować, przekopać szafę na wylot, przejeść/ przerobić wszystkie przywiezione owoce i warzywka. Przestawić się. Znowu:)

Kolczykowy update:
Kochane dziewczyny, jak na razie rozdałam tylko białe i niebieskie kredki. To ja i aga proszę podeślijcie mi swoje adresy!

Dobrego dnia Wam życzę.